…każdy tak mówi
30. April 2008 | nowa biblioteka | Comments Off | Trackback
nic zlego nie naklepalem. a nie ma ochoty sie to wkleic.
30. April 2008 | nowa biblioteka | Comments Off | Trackback
Wyglada na to, ze żyjesz…
30. April 2008 | nowa biblioteka | Comments Off | Trackback
wcina mnie, czy nie
test
30. April 2008 | nowa biblioteka | Comments Off | Trackback
Zawsze coś nawymyślacie i potem człowiek musi latać po sklepach i szukać
30. April 2008 | nowa biblioteka | Comments Off | Trackback
Pieprz z zalewy to inna jakość niż suchy. Jest też czerwony w zalewie. Nadaje się świetnie jako ozdobnik sałatkowy, swobodnie rozrzucony tu i ówdzie, np. na zielonej sałacie w towarzystwie drobnych grzaneczek czosnkowych i cienkich paseczków żółtej papryki albo ćwiartek jajka.
30. April 2008 | nowa biblioteka | Comments Off | Trackback
Ja sciągnęłam wszystko ruchome z ogródka, zioła w doniczkach, które wystawiłam itd. Ma być przymrozek spory A teraz znowu trzecia fala białego. Diabli !
No i gdzie so te chłopy, poza Arkadiusem i Brzuchem?!
30. April 2008 | nowa biblioteka | Comments Off | Trackback
Dopiero siadłam do komputera więc trochę spóźnione wsparcie Alicji: jeszcze w dzieciństwie słyszałam ,że maggi i lubczyk to to samo.Lubczyk zawsze był świeży w domu a maggi nigdy nawet nie kupowaliśmy( po co skoro jest lubczyk?)
Doroto z Poznania, mojej mamie też zapachniały truskawki i kupiła dla wnuczki, a ta niewdzięcznica ...
30. April 2008 | nowa biblioteka | Comments Off | Trackback
antywirus zjadl “a Ty”
30. April 2008 | nowa biblioteka | Comments Off | Trackback
Arkadius ja jutro bede latala z lopata i sadzila trompetenbaum jakies negatywne aury wydzielasz
30. April 2008 | nowa biblioteka | Comments Off | Trackback